poniedziałek, 5 sierpnia 2013

W poszukiwaniu zbrojników...

O Grunwaldzie nie będzie nic. Nie zdołał mnie niczym zaskoczyć. Wszystko po staremu, więc i pisać nie ma sensu. Będzie natomiast, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzą, o znanym i lubianym uzbrojeniu ochronnym. Uznając za najbardziej reprezentatywne nagrobki niemieckie, polskie, austriackie i czeskie przeanalizowałem ponad 120 z nich.Nie pretenduję jednak do miana naukowca, więc całość może być obarczona małym błędem. Kwestia jakości zdjęć i interpretacji. Rzeczony lapsus nie powinien przekroczyć jednak kilku nagrobków w kontekście całości.

Osłony rąk
W słowach początkowych warto zaznaczyć, iż z samej analizy wykluczyłem rękawice. Na nagrobkach dominują klepsydry, natomiast jeżeli ktoś chce poczytać więcej, to zapraszam tu http://projekt-volk.blogspot.com/2011/03/cirotecas-blech-henczken-to-jest.html- nie ma sensu mnożyć wpisów. Co zaś się tyczy reszty, to poglądowy wykres wygląda następująco :
Wyjaśniając legendę :
- "kolczuga" oznacza pełną ochronę kolczą bez dodatkowych elementów płytowych
- "zbrojniki" występują w dwóch opcjach : z "łokciem" lub bez. Wariant 1 jest zdecydowanie częstszy.
- "kolczuga + zbrojnikowy rękaw" to osłona kolcza i integralny z osłoną korpusu zbrojnikowy rękaw
- "płyta" to pełna osłona płytowa
- "nie zidentyfikowałem" oznacza zaś sytuację, w której uzbrojenie ochronne rąk jest, zgodnie z ówczesną modą, ukryte pod rękawem ciucha wierzchniego. Nasila się to szczególnie w ostatniej dekadzie XIVw.

Jak widać, pełna płyta zaczyna dominować przynajmniej od lat 80. XIVw. i po roku 1400 ciężko znaleźć jakikolwiek przykład użycia zbrojnikowej osłony rąk. Należy jednak zaznaczyć, że już od lat 70. daje się zauważyć silną tendencje spadkową liczby zbrojników ( w stosunku do lat wcześniejszych). Potwierdza to również ikonografia (co proszę sobie sprawdzić), więc nie można mówić o sytuacji, w której powyższe zestawienie dotyczyłoby tylko elity. Powyższy wykres warto porównać z jeszcze szerszym opracowaniem ( analiza ponad 300 niemieckich nagrobków), dostępnym z resztą tutaj :
Przeczy ono popularności zbrojników po roku 1380, zaś jedyne osłony jakie daje się odnaleźć począwszy od ostatniej dekady XIVw. to pełna płyta. Nie jakaś skórka z hartowaną blaszką 1mm...

Osłony nóg
Również i tutaj mamy ( w polskim rymcerstwie) wysyp zbrojników oraz różnych, dziwnych skórzanych patentów. Co na to nagrobki ? Proszę bardzo : 
Legenda:
-"Łydki zbrojnikowe + uda" to połączenie łydek zbrojnikowych i płytowej osłony ud
- osłony "kolcze" to pełne nogawice kolcze. Kilka takich przypadków stwierdziłem jedynie w latach 70.
- nogi "zbrojnikowe" to pełen zestaw poszukiwanych przeze mnie osłon
- "łydki + uda kolcze" to ciekawy zestaw płytowych łydek i kolczej osłony ud. Patent jest nieczęsty, ale występuje nawet po roku 1400, czyli wtedy, kiedy po zbrojnikach nie ma już śladu...
- "łydki + uda zbrojnikowe" to połączenie zbrojnikowej osłony ud i stalowych(płytowych) łydek

Spoglądając na wykres bez cienia wątpliwości można stwierdzić, że pełna płytowa osłona nóg upowszechniła się już od lat 70 XIVw. Jest to zdecydowanie najczęstszy patent i po roku 1390, obok niego, pojawia się już tylko jedno połączenie: łydek i kolczej osłony ud ( przynajmniej wg tego, co zobaczyłem). Osłony zbrojnikowe zostały tu wyparte jeszcze wcześniej niż na rękach, co niestety ma nikłe odzwierciedlenie w "rekonstrukcji". Czas to zmienić. Parafrazując pewne znane hasło :
Zbrojniki ? Nie, dziękuję.